O Gandzia!

    Nie jestem jakimś specjalnym fanem Oddziału Zamkniętego (dalej: OZ). Moim zdaniem ten zespół grający dość proste piosenki o niezbyt dobrych tekstach i mający otoczkę buntu na wyrost. No właśnie, bunt. Za sprawą piosenki „Ten wasz świat” OZ wyrósł na rzekomy buntowniczy zespół, który swoimi przebojami sprzeciwiał się systemowi komunistycznemu w Polsce. No „Ten wasz świat” nie stanowi żadnego buntu przeciwko Jaruzelskiemu i jego juncie. To raczej uniwersalny protest song przeciwko starszemu pokoleniu. No twórczość niezbyt do mnie trafia, z OZ podoba mi się wyłącznie genialne logo i nazwa. Prywatnie muzycy zapewne są niezwykle sympatyczni, ale no do mnie ich piosenki nie trafiają, a cała otoczka stworzona przez media wymaga ukucia przez gza, co lepiej orientuje się, czym był ten chory ustrój i kto naprawdę się buntował, kto się buntował i korzystał z mitycznego wentylu bezpieczeństwa oraz kto po latach przypisuje sobie zasługi.

    Skończę jednak narzekanie na OZ, bo blog powstał z myślą o zaginionych lub zakopanych gdzieś głęboko nagraniach wartych pokazania światu. A OZ ma takie ciekawe rzeczy na koncie. Jednym z pierwszych przebojów zespołu była piosenka „Andzia i ja” (znana również po prostu jako „Andzia”), nagrana już po odejściu basisty Pawła Mścisławskiego i perkusisty Jarosława Szlagowskiego, a więc krótko przed zakończeniem nagrań do debiutanckiego albumu. Pierwotnie piosenka nazywała się „Gandzia”. Jak podaje założyciel zespołu Krzysztof „Jary” Jaryczewski, piosenkę nagrano spontanicznie, zupełnie bez obciążeń (za Interią). Tekst piosenki napisał Andrzej Szpilman (syn Władysława Szpilmana), melodię skomponował nowy basista Marcin Ciempiel. Zdaniem Szpilmana, piosenka ta była protest songiem przeciwko narkomanii, stanowiącej w latach 80. ogromny problem w Polsce. Jak podaje bibliotekapiosenki.pl wypowiedź Szpilmana:

    Studiowałem medycynę, często mieliśmy ćwiczenia na ul. Filtrowej i ile razy tamtędy szedłem widziałem mnóstwo narkomanów. Przyznam, że do tamtej pory nie zdawałem sobie sprawy, jak to jest powszechne zjawisko. I „Gandzia”, wbrew pozorom to nie jest piosenka propagująca narkotyki, ona się w jakiś sposób mierzy z tym problemem. Przecież pod koniec przestrzega, że jesteś od niej uzależniony do końca. To była pierwsza polska piosenka antynarkotykowa.

    Cenzura nie przepuściła „Gandzi”, choć muzycy tłumaczyli, że chodzi o imię dziewczyny z zagranicy. Piosenkę uratowała drobna modyfikacja tekstu piosenki, właśnie usunięcie litery „G”. Piosenka trafiła na Listę Przebojów Programu Trzeciego, po dwóch tygodniach miała spaść, być może w wyniku interwencji cenzury. No ale OZ nie mógł narzekać. Zespół stał się niezwykle popularny, w lutym 1984 roku fani zespołu bili się z milicją, bo ci pierwsi zatarasowali ruch uliczny, czekając na spotkanie z zespołem. Potem szło o wiele gorzej.

    Oryginalne nagranie „Gandzi” zachowało się. Na YouTube trafiło 9 maja 2010 roku. Nagranie jest w całości. Autor udostępniający to nagranie powiela bzdury o rzekomym zaangażowaniu zespołu w sprawy polityczne. Na nagraniu, w 2:41 pojawiła się informacja, że płyt nie dało się zniszczyć. No, można było zablokować produkcje, za komuny było to niezwykle łatwe… Ostrzeżenie, pod koniec jest fragment programu Kuby Wojewódzkiego, który śpiewa tę piosenkę. No słychać, że Wojewódzki zamiast gandzi woli dropsy.


    Jeśli „Gandzia”, to tylko w formie „Ganja” i w wykonaniu Brygady Kryzys. No ale zapytacie, dlaczego Brygada Kryzys mogła nagrać piosenkę o takim tytule, a OZ już nie? Moja hipoteza jest taka: Brygada Kryzys miała o wiele mocniejsze piosenki (między innymi „Wojna” czy też mityczny „Kronsztad”, o którym pisałem wcześniej). Piosenka o tym, jaka to gandzia jest dobra nijak miała się do piosenki o buncie robotników. Piosenka OZ już coś wyrażała i dlatego cenzor prawie podarł kartkę, skreślając zapisany na niej tekst piosenki.

    BTW. Szukając informacji o tej piosence trafiłem na informację, że w 1986 roku OZ pracował nad kolejnym albumem muzycznym, ale z powodu błędów realizatorskich płyty nie wydano. Kolejne lost media, ale tym razem osadzone gdzieś bardzo głęboko?

Runab Berkenetz

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sylwestrowa operacja BAJM czyli Biała Armia Jego Mać

Strach się bać, co zgubiło się na YouTube

Gra i trąbi… Norbi. Największe przeboje Norbiego