Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2022

Historia bez cdn.

Obraz
Jestem ogromnym wrogiem stosowania playbacku na koncertach. No bo co to za przyjemność iść na koncert i słuchać nagrania zamiast prawdziwego wokalisty? Dlatego jak tylko czytam, że ktoś zakpił sobie z organizatorów i wygłupiał się zamiast udawać, że śpiewa, to od razu poprawia mi się nastrój. W Polsce istnieje przekonanie, że pierwszym takim śmieszkiem był śpiewający do suszarki Kazik Staszewski podczas Festiwalu w Sopocie w 1991.      No, nie był on jednak pierwszy. Palma pierwszeństwa należy do Barbary Sikorskiej.      Barbara Sikorska była piosenkarką, odnoszącą sukcesy w drugiej połowie lat 80. Dzisiaj jest twórczość uchodzi za zapomnianą. Podobnie ma się sprawą z mini-skandalem z 1987 roku podczas festiwalu w Opolu. Oczywiście piosenki Sikorskiej są łatwo dostępne w sieci, ale mało kto w ogóle zdaje sobie sprawę z ich istnienia. O wygłupach z playbackiem też będzie parę słów, ale post jest poświęcony po prostu Sikorskiej.      Jak przyst...